nowe
tu widzisz najnowszą kolekcję
CZARKI
wszystkie
inne
niż czarki
każda czarka zaczyna się od gliny i czasu.
to jak to się robi?

nie ma tutaj tajnych technik.
wszystkie naczynia są lepione ręcznie,
każdy kształt jest wycinany centymetr po centymetrze.
przy glinie najważniejszy jest czas
przy procesie tworzenia staram się być wciąż obecna, ponieważ glina podczas schnięcia osiąga różne poziomy twardości, co umożliwia (lub uniemożliwia) niektóre zabiegi - takie jak żłobienie wzorów w nich.
niekiedy i mi ciężko uwierzyć, że od kulki miękkiej gliny, w końcu w rękach trzymam coś... tak wyjątkowego. coś co zaledwie parę godzin wcześniej było niczym innym jak ziemią, nagle zamienia się w przedmiot, który pełniąc swoją funkcję staje się częścią codziennych rytuałów.
i w trakcie tego całego procesu, który przy każdej czarce jest podobny, a jednak zupełnie inny, nigdy nie planuję tego, co zobaczę po wyjęciu z pieca.



tu magia tego,
jak czarka zmienia się
podczas wypału

od momentu pierwszego kontaktu z gliną
do ostatniej podróży w koszyku
mija wiele godzin,
wiele też spędzonych w piecu w 1250*C,
i to dwukrotnie!
jednak ich ostatnią podróżą jest zawsze ta
do nowego domu.























